znowu przyszedłeś do mnie

znowu przyszedłeś do mnie
wyczekiwany i niedoczekany
[tak jak nie raz nie na prawdę]

a ja -

zamiast skakać z radości
zamiast wejść na wysoką wieżę
i jak kiedyś krzyczeć inne

dzisiaj już przecież twoje imię

że wreszcie
że to już
że po tylu nieobecnościach
że jednak

– pilnowałem czasu

abyś się nie spóźnił
abyś zdążył
abyś nie został zauważony
aby cię skryć

[12 VI 2009]