w mieście do którego wracać nie muszę

w mieście do którego wracać nie muszę

z którego nigdy nie wyjechałem

z którego wiele razy wyjeżdżałem

do którego wracałem po wielekroć

w mieście którego istnienie jest

jak wartości hinduskiej logiki

jest i nie jest ani jest ani nie jest

w tym mieście jesteś ty

każąc mi żyć życiem bez siebie

czekać na niedospełnienie

każąc mi być jak wartości hinduskiej logiki

nie być i być ani nie być ani być

« « wielki dobry piątek   |    pozorne rozmowy » »