pomiędzy

pomiędzy jedno a drugie

docieranie do niemyślenia

wkrada się ręka

w najdalej posuniętej bliskości

ręka

z zatraconym wielohamulcem

ręka

co nogi dotyka

właściwie mokrej odbutej skarpetki

i nic

« « wczoraj   |    niby to samo wszystko » »