podmiot liryczny

kiedy

podmiot liryczny

mimo wszystkim i wbrew tobie

wybiegał od siebie lub usiłował

obok niego na wrotkach przemknęła

normalność w niej i w nim razem

a potem wracał z siebie w siebie

i w pomiędzach zawąchał ulęgające się grusznienia

z dawnego dawna

z siebie przed już czasowego

i zaczął pamiętać nagle słów godziny w przewodach

w kablach

w pozornych złączeniach

już nawet donikąd teraz niepłynące

nie płynące