noc która lubi się powtarzać
niemożliwa do zaśnięcia
ze skurczem tej części
której się nie chciało podejrzewać o istnienie
od już dawna albo od zawsze
zatykający lęk bezdechu
po uprzestrzennieniu się w istnieniu
do miejsc które wciąż się nie zabliźniają
bo są tylko przejściami niemożliwymi do odwrócenia
30 X 2007
