jeszcze pozawczoraj

jeszcze pozawczoraj
mrużyłem oczy w słońca

zmrużam oczy w słońca
dziś

i rozpomarańczowienia
wciąż bolą tak samo przybieganiem

ale wtedy nie byłem pewny
rozpomarańczowień
bałem się trochę
tych przebiegań

jeszcze pozadziś
kiedy otwierałem pełne słońca oczy
wiedziałem, że to nie tak

tylko ziemia po deszczach
pachnąca tak samo
rozpychająca oddech
zachłyśnięciami

[29 VI 2009]