<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mariusz Szajnert</title>
	<atom:link href="http://www.szajnert.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.szajnert.com</link>
	<description>Wiersze</description>
	<lastBuildDate>Sat, 27 Nov 2010 06:42:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>jak usłowić</title>
		<link>http://www.szajnert.com/jak-uslowic/</link>
		<comments>http://www.szajnert.com/jak-uslowic/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 06:42:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szajnert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szajnert.com/?p=238</guid>
		<description><![CDATA[jak usłowić to co zaczynało się około dwudziestego drugiego i trwało tylko kilka dni zapachy rozkolorowienia kwitania z najróżniejszymi przedrostkami a także przyrostkami wszystkie próbujące niedoskonale usłowić nieuchwytność niemożliwość [26 V 2010]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>jak usłowić<br />
to co zaczynało się<br />
około dwudziestego drugiego<br />
i trwało tylko kilka dni<br />
zapachy<br />
rozkolorowienia<br />
kwitania z najróżniejszymi<br />
przedrostkami<br />
a także przyrostkami<br />
wszystkie próbujące niedoskonale<br />
usłowić<br />
nieuchwytność<br />
niemożliwość</p>
<p>[26 V 2010]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szajnert.com/jak-uslowic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>moja mama</title>
		<link>http://www.szajnert.com/moja-mama/</link>
		<comments>http://www.szajnert.com/moja-mama/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 06:42:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szajnert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szajnert.com/?p=236</guid>
		<description><![CDATA[moja mama prawie nie mówiła o sobie pytała o innych słuchała o innych o innych opowiadała nie umiała być ani zabawna ani tragiczna ani stanowcza tak sobie przebyła i już [maj 2010]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>moja mama<br />
prawie nie mówiła o sobie<br />
pytała o innych<br />
słuchała o innych<br />
o innych opowiadała<br />
nie umiała być ani zabawna<br />
ani tragiczna<br />
ani stanowcza</p>
<p>tak sobie przebyła<br />
i już</p>
<p>[maj 2010]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szajnert.com/moja-mama/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>z tamtego zdjęcia nie do rozpoznania</title>
		<link>http://www.szajnert.com/z-tamtego-zdjecia-nie-do-rozpoznania/</link>
		<comments>http://www.szajnert.com/z-tamtego-zdjecia-nie-do-rozpoznania/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 06:41:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szajnert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szajnert.com/?p=234</guid>
		<description><![CDATA[z tamtego zdjęcia nie do rozpoznania nie do odszyfrowania spoglądaja może on może ona z tamtych opowieści opowiadanych w nieskończoność więcej niż przy każdej okazji ale niespamiętanych przecież niedosłuchanych już niedogadanych już nie [maj 2010]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>z tamtego zdjęcia nie do rozpoznania<br />
nie do odszyfrowania<br />
spoglądaja<br />
może on<br />
może ona<br />
z tamtych opowieści<br />
opowiadanych w nieskończoność<br />
więcej niż przy każdej okazji<br />
ale niespamiętanych przecież<br />
niedosłuchanych<br />
już niedogadanych<br />
już nie </p>
<p>[maj 2010]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szajnert.com/z-tamtego-zdjecia-nie-do-rozpoznania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>tamte opowieści</title>
		<link>http://www.szajnert.com/tamte-opowiesci/</link>
		<comments>http://www.szajnert.com/tamte-opowiesci/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 06:41:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szajnert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szajnert.com/?p=232</guid>
		<description><![CDATA[tamte opowieści już odeszłe przeminięte już nie do odtworzenia między jednym odejściem a ostatnim tym już nie do odtworzenia [maj 2010]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>tamte opowieści<br />
już odeszłe<br />
przeminięte już<br />
nie do odtworzenia<br />
między jednym odejściem<br />
a ostatnim<br />
tym już nie do odtworzenia</p>
<p>[maj 2010]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szajnert.com/tamte-opowiesci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>koniec świata zaczynał się</title>
		<link>http://www.szajnert.com/koniec-swiata-zaczynal-sie/</link>
		<comments>http://www.szajnert.com/koniec-swiata-zaczynal-sie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 06:40:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szajnert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szajnert.com/?p=230</guid>
		<description><![CDATA[koniec świata zaczynał się mniej więcej w połowie października czasem trochę później czasem wcześniej dokładne daty niewiele tu wniosą zawsze jednak zaczynal się nie w porę jak zresztą większość końców świata koniec świata trwał około trzydziestu dni najczęściej trochę krócej zawsze jednak o wiele za długo Mama wyjeżdżała wtedy [nie ma większego znaczenia dokąd] i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>koniec świata zaczynał się<br />
mniej więcej w połowie października<br />
czasem trochę później<br />
czasem wcześniej<br />
dokładne daty niewiele tu wniosą<br />
zawsze jednak zaczynal się nie w porę<br />
jak zresztą większość końców świata </p>
<p>koniec świata trwał około trzydziestu dni<br />
najczęściej trochę krócej<br />
zawsze jednak o wiele za długo</p>
<p>Mama wyjeżdżała wtedy<br />
[nie ma większego znaczenia dokąd]<br />
i zostawiała mnie samego<br />
właściwie zaś na pastwę<br />
trzydziestu dni<br />
i kilku osób<br />
których role w tym końcu świata<br />
były nadwyraźnie ograniczone<br />
choć dookreślone</p>
<p>po końcu świata<br />
mniej więcej w listopadzie<br />
wszystko wracało do normy<br />
wraz z powrotem mamy<br />
[nie ma większego znaczenia skąd]</p>
<p>w tym roku wyjazd był wcześniejszy<br />
niezaplanowany<br />
nieprzewidziany<br />
nieodwołalny</p>
<p>koniec świata nie będzie<br />
miał już odtąd tylko trzydziestu dni</p>
<p>[maj 2010]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szajnert.com/koniec-swiata-zaczynal-sie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>rano o czwartej</title>
		<link>http://www.szajnert.com/rano-o-czwartej/</link>
		<comments>http://www.szajnert.com/rano-o-czwartej/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 06:40:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szajnert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szajnert.com/?p=228</guid>
		<description><![CDATA[rano o czwartej jeszcze przed ptakami jeszcze przed słońcem jeszcze jest dobrze jeszcze się nie zdąży do ciebie zaniebyć jeszcze nie trzeba zacząć czekać jeszcze daleko do wszystkiego [26 IX 2009]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>rano<br />
o czwartej<br />
jeszcze przed ptakami<br />
jeszcze przed słońcem<br />
jeszcze jest dobrze<br />
jeszcze się nie zdąży do ciebie zaniebyć<br />
jeszcze nie trzeba zacząć czekać<br />
jeszcze daleko do wszystkiego</p>
<p>[26 IX 2009]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szajnert.com/rano-o-czwartej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>zapisane gdzieś</title>
		<link>http://www.szajnert.com/zapisane-gdzies/</link>
		<comments>http://www.szajnert.com/zapisane-gdzies/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 06:39:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szajnert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szajnert.com/?p=223</guid>
		<description><![CDATA[zapisane gdzieś pomiędzy jednym zagórzem zieleniejącym jeszcze a opadłością w żółtość w drodze z prędkością i potem gdzieś zagubiały nie do odtworzenia pomiędzy jednym wybrnięciem z zakrętu [25 VIII 2009]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>zapisane gdzieś<br />
pomiędzy jednym zagórzem zieleniejącym jeszcze<br />
a opadłością w żółtość<br />
w drodze<br />
z prędkością<br />
i potem gdzieś zagubiały<br />
nie do odtworzenia</p>
<p>pomiędzy jednym wybrnięciem z zakrętu </p>
<p>[25 VIII 2009]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szajnert.com/zapisane-gdzies/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>przebiegałem zapachy</title>
		<link>http://www.szajnert.com/przebiegalem-zapachy/</link>
		<comments>http://www.szajnert.com/przebiegalem-zapachy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 06:39:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szajnert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szajnert.com/?p=221</guid>
		<description><![CDATA[przebiegałem zapachy jeszcze tu już tam zapach lipy szalejącej nie do opisania do zachłyśnięcia się do przypominania zapach czeremchy tutaj i teraz będącej czymś innym też zadawniającej nie do opisania bez jaśmin akacja już przeminięte już odeszłe znowu tu za chwilę jeszcze floksy niewiadomo który już raz przeminięte zaraz jeszcze nagietki pachnące od niechcenia zbyt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>przebiegałem zapachy<br />
jeszcze tu<br />
już tam</p>
<p>zapach lipy szalejącej<br />
nie do opisania<br />
do zachłyśnięcia się<br />
do przypominania</p>
<p>zapach czeremchy<br />
tutaj i teraz<br />
będącej czymś innym<br />
też zadawniającej<br />
nie do opisania </p>
<p>bez<br />
jaśmin<br />
akacja<br />
już przeminięte<br />
już odeszłe </p>
<p>znowu tu za chwilę</p>
<p>jeszcze floksy<br />
niewiadomo który już raz<br />
przeminięte zaraz</p>
<p>jeszcze nagietki<br />
pachnące od niechcenia<br />
zbyt dumne </p>
<p>ale<br />
maciejka nie wyrosła tą wiosną</p>
<p>[8 VII 2009]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szajnert.com/przebiegalem-zapachy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>jeszcze pozawczoraj</title>
		<link>http://www.szajnert.com/jeszcze-pozawczoraj/</link>
		<comments>http://www.szajnert.com/jeszcze-pozawczoraj/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 06:38:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szajnert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szajnert.com/?p=219</guid>
		<description><![CDATA[jeszcze pozawczoraj mrużyłem oczy w słońca zmrużam oczy w słońca dziś i rozpomarańczowienia wciąż bolą tak samo przybieganiem ale wtedy nie byłem pewny rozpomarańczowień bałem się trochę tych przebiegań jeszcze pozadziś kiedy otwierałem pełne słońca oczy wiedziałem, że to nie tak tylko ziemia po deszczach pachnąca tak samo rozpychająca oddech zachłyśnięciami [29 VI 2009]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>jeszcze pozawczoraj<br />
mrużyłem oczy w słońca</p>
<p>zmrużam oczy w słońca<br />
dziś</p>
<p>i rozpomarańczowienia<br />
wciąż bolą tak samo przybieganiem</p>
<p>ale wtedy nie byłem pewny<br />
rozpomarańczowień<br />
bałem się trochę<br />
tych przebiegań</p>
<p>jeszcze pozadziś<br />
kiedy otwierałem pełne słońca oczy<br />
wiedziałem, że to nie tak</p>
<p>tylko ziemia po deszczach<br />
pachnąca tak samo<br />
rozpychająca oddech<br />
zachłyśnięciami</p>
<p>[29 VI 2009]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szajnert.com/jeszcze-pozawczoraj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>moje wschodnie okno na świat</title>
		<link>http://www.szajnert.com/moje-wschodnie-okno-na-swiat/</link>
		<comments>http://www.szajnert.com/moje-wschodnie-okno-na-swiat/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 06:38:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szajnert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szajnert.com/?p=217</guid>
		<description><![CDATA[moje wschodnie okno na świat które tak naprawdę przez chwilę tylko oglądało zachód przez wiele lat wyglądało na szarą ścianę z innym oknem na świat odglądającym mojemu oknu ściana była szara tak jak całe podwórko i najpewniej dawała jakieś poczucie ale już teraz nie wiem jakie nie pamiętam może nie chcę nie mogę nie umiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>moje wschodnie okno na świat </p>
<p>które tak naprawdę<br />
przez chwilę tylko oglądało zachód</p>
<p>przez wiele lat<br />
wyglądało na szarą ścianę<br />
z innym oknem na świat<br />
odglądającym mojemu oknu</p>
<p>ściana była szara<br />
tak jak całe podwórko<br />
i najpewniej dawała jakieś poczucie<br />
ale już teraz nie wiem jakie</p>
<p>nie pamiętam<br />
może nie chcę<br />
nie mogę<br />
nie umiem</p>
<p>okno też dawało na pewno jakieś poczucie<br />
ale też już nie wiem jakie</p>
<p>[28 VI 2009]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szajnert.com/moje-wschodnie-okno-na-swiat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

